Prostata - badanie prostaty

Po pierwsze, na­leży zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu. Jeśli stwierdzi on, że z gruczołem krokowym pacjenta coś jest nie w porządku, z pewnoś­cią skieruje go do urologa - specjalisty od chorób układu moczowego oraz męskich narządów płciowych. Urolog stwierdzi, czy przyczyną nie­prawidłowych objawów może być powiększenie prostaty, czy jest to przerost łagodny i czy potrzeb­ne jest leczenie, a jeśli tak, to jakie. W tym celu musi zadać choremu wiele pytań, zbadać go fizykalnie i zalecić wykonanie różnych badań dodatkowych.

ROZMOWA Z LEKARZEM

Znajomość objawów ma znaczenie nie tylko dla prawidłowego rozpoznania, ale także dla pod­jęcia decyzji, czy dany stan wymaga leczenia i jakiego. Choremu łatwiej będzie odpowiadać na pytania lekarza, jeśli przed wizytą zastanowi się nad swoimi dolegliwościami. Jest też bardzo ważne, by pacjent powiedział lekarzowi, co go szczególnie niepokoi.

Niektórzy mężczyźni pragną się tylko dowie­dzieć, czy ich objawy nie świadczą o jakiejś poważnej chorobie i jeśli upewnią się, że nie, nie chcą się poddać żadnej terapii. Inni natomiast mają tak dokuczliwe dolegliwości, że marzą, by jak najszybciej się leczyć.

Ten, kto chciałby po prostu rozwiać swoje niepokoje, powinien otwarcie powiedzieć o tym lekarzowi. Lekarz na pewno nie będzie miał mu tego za złe, a jednocześnie uniknie się nieporo­zumienia, którego konsekwencją mogłoby być udzielenie niewłaściwej porady.

KWESTIONARIUSZ OBJAWÓW

Lekarz może ułatwić sobie zadanie, korzystając z gotowego kwestionariusza albo programu komputerowego. W niektórych szpitalach pa­cjent dostaje kwestionariusz przed rozmową z lekarzem. Wówczas odpowiedzi zostaną wstęp­nie sprawdzone i wszystkie niejasności wyjaśnione. Pytania są ułożone w taki sposób, by wskazywały na istotę problemu i nasilenie objawów. Określa się je w skali liczbowej, a licz­by sumuje, tak że ostateczny wynik daje pogląd na skalę patologii. Ważne są także pytania o ogólny stan zdrowia, zwłaszcza jeśli w grę wchodzi leczenie operacyjne.

BADANIA LEKARSKIE

Pacjenta czeka badanie ogólne, w tym pomiar ciśnienia, oraz ręczne badanie prostaty. Lekarz bada brzuch, sprawdzając, czy pęcherz moczo­wy nie jest powiększony, a także narządy płciowe. Czasem zwężenie napletka, czyli tak zwana stulejka, może dawać objawy zbliżone do tych wywołanych przerostem prostaty, a wów­czas potrzebny jest tylko prosty zabieg obrzeza­nia.

Ostatnim elementem jest badanie palpacyjne gruczołu. Można je przeprowadzić wyłącznie pal­cem przez odbyt. Procedura ta nosi nazwę badania per rectum. Wielu mężczyzn bardzo się jego oba­wia. Jest to częstym powodem, dla którego nie przyznają się do dolegliwości ze strony prostaty.

Obawa przed tego rodzaju badaniem jest rzeczą naturalną. Lekarz zdaje sobie sprawę, że jest ono nieprzyjemne i krępujące, dlatego prze­prowadza je możliwie najdelikatniej. Jeśli chory ma jakieś dolegliwości ze strony odbytu, na przykład bolesność przy oddawaniu stolca lub hemoroidy, powinien to wcześniej zgłosić.

Najczęściej pacjent układany jest na lewym boku, choć niekiedy lekarz woli badać w innej pozycji. Ważne jest, by jak najbardziej się rozluźnić. Prostatę łatwiej jest wyczuć, jeśli badany podkurczy zgięte w kolanach nogi. Lekarz wkłada cienką gumową rękawiczkę, a palec wskazujący smaruje żelem, który uła­twia wsunięcie go w odbyt.

Badanie trwa bardzo krótko. Wystarczy kilka sekund, by wyczuć, jak duży jest gruczoł kroko­wy i czy jego powiększenie przemawia za łagod­nym przerostem, czy też może mieć inne tło. Zwykle też nie jest bolesne, jeśli jednak zachodzi podejrzenie zapalenia prostaty, lekarz może o to zapytać. Sporadycznie w trakcie badania masuje prostatę, aby uzyskać próbkę jej wydzieliny. Przy okazji może także zbadać odbytnicę.

BADANIA DODATKOWE

Teraz lekarz wie już, jaki jest stan ogólny pac­jenta, jakie ma dolegliwości, jakie jest ich nasile­nie i jak przedstawia się w badaniu gruczoł krokowy. Z dużym prawdopodobieństwem może postawić wstępne rozpoznanie, ale zapewne zechce je potwierdzić badaniami dodatkowymi. Niektóre z tych badań przeprowadza się niemal zawsze, inne tylko w pewnych sytuacjach.

Potrzebna będzie próbka moczu - można ją uzyskać przy okazji badania przepływu (patrz poniżej). Zwykle też pobiera się krew, aby sprawdzić jak pracują nerki oraz oznaczyć poziom substancji zwanej swoistym antygenem sterczowym (prostate-specific antigen - PSA). Wyniki badań krwi najczęściej otrzymuje się po kilku dniach.

BADANIE PRZEPŁYWU MOCZU

Jeśli przerośnięty gruczoł krokowy utrudnia odpływ z pęcherza, wydalanie moczu jest spowolnione. Do badania prędkości jego wy­pływu służy specjalne urządzenie. Procedura jest bardzo prosta: mocz oddaje się do lejkowa­tego pojemnika tak samo jak do toalety, a wszy­stkie pomiary dokonują się automatycznie.

Wynik jest miarodajny tylko przy sporej ilości moczu. Przed badaniem zatem należy wypić tyle płynu, aby mieć uczucie wypełnienia pęcherza. Jeśli jednak pacjentowi nie uda się powstrzymać przed oddaniem moczu, nie ma problemu. Z pewnością na miejscu dostanie wodę do picia i będzie mógł zaczekać w poczekalni, aż pęcherz wypełni się ponownie. Gdy tylko poczuje potrze­bę opróżnienia go, powinien zgłosić to komuś z personelu. Może okaże się, że można od razu przeprowadzić badanie.

Zdarza się, że do badania choremu uda się oddać niewielką ilość moczu, a później poczuje nagłe parcie. Jeśli tak się stanie, zamiast sko­rzystać z toalety, powinien powiedzieć o tym per­sonelowi i jeszcze raz użyć urządzenia pomia­rowego. W czasie badania trzeba być rozluź­nionym – napięcie daje nieprawdziwy wynik. Dobrze byłoby utrzymać stały kierunek strumienia moczu, gdyż jeśli będzie spływał na boki, wynik także może nie być miarodajny. Poza tym trzeba starać się nie potrącić urządzenia. Przestrze­ganie tych zasad pozwoli na wiarygodną ocenę, czy gruczoł krokowy utrudnia odpływ moczu.

BADANIE RENTGENOWSKIE I ULTRASONOGRAFICZNE

Dawniej mężczyźni z chorobami stercza mieli rutynowo wykonywaną urografię dożylną. Bada­nie to polega na wstrzyknięciu dożylnym barw­nika gromadzącego się w moczu, dzięki czemu nerki i drogi moczowe widoczne są na zdjęciach. Dziś urografię wykonuje się tylko w określonych przypadkach, na przykład jeśli w moczu zaob­serwuje się krew.

Przydatne może się okazać zwykłe przeglą­dowe zdjęcie brzucha. Jest ono szczególnie cenną metodą oceny, czy w pęcherzu lub miedniczkach nerkowych nie ma kamieni. Pokazuje też wielkość pęcherza, toteż dobrze wykonać je zaraz po oddaniu moczu (np. po badaniu przepływu), co pozwoli sprawdzić, czy narząd ten całkowicie się opróżnia.

Badanie ultrasonograficzne pozwala ocenić nerki i jest bardzo proste - polega na przesuwa­niu specjalną sondą po brzuchu i plecach. Także i ono może służyć do oceny opróżniania pęcherza. Badanie to można przeprowadzić przy okazji usg całej jamy brzusznej i nerek, ale ist­nieją też niewielkie przenośne urządzenia prze­znaczone specjalnie do tego celu.

INNE BADANIA

Omówione powyżej badania wykonuje się u nie­mal wszystkich mężczyzn mających dolegliwości z powodu prostaty. Niekiedy potrzebne są też inne, na przykład wspomniana już urografia, gdyby wystąpiło krwawienie, przy podejrzeniu kamicy nerkowej lub jeśli usg wykaże jakąś patologię nerki.

USG TRANSREKTALNE

Badanie usg transrektalne wykonuje się przy użyciu metalowego wziernika, który delikatnie wprowadza się przez odbyt i ogląda okolice prostaty. W razie potrzeby można wprowadzić przezeń cienką metalową igłę i pobrać drobne fragmenty gruczołu do badania mikrosko­powego. Badanie to przeprowadza się, gdy konieczna jest dokładna ocena wielkości narzą­du lub jeśli zachodzi podejrzenie raka. Na ogół wpuszcza się przezeń trochę płynu. Daje to wrażenie zimna i wypełnienia pęcherza: istotnie jest wypełniony, ale nie moczem. Nie należy się więc przejmować, jeśli przy badaniu przydarzy się wypadek - jest to mało prawdopodobne, ale nawet gdyby do tego doszło, jest to tylko woda. Po badaniu trzeba oddać mocz. Jeśli pacjent ma z tym trudności lub ma wrażenie, że pęcherz nie opróżnił się całkowicie, powinien to zgłosić komuś z pracowników i nie wychodzić do domu za wcześnie.

Zarówno po badaniu urodynamicznym, jak i po cystoskopii pacjent może odczuwać dys­komfort, pieczenie po oddaniu moczu, a nawet może wystąpić niewielkie krwawienie. Objawy te szybko mijają, zwłaszcza gdy przez kilka dni pije się więcej niż zwykle. Jeśli nie przechodzą lub wydalanie moczu jest utrudnione, należy zgłosić się do kliniki urologicznej bądź do lekarza opie­ki podstawowej.

Najważniejsze informacje:

  • Operacja prostaty nie jest niezawodnym lekarst­wem na wszystkie dolegliwości ze strony układu moczowego. Przed podjęciem leczenia trzeba dokładnie zdiagnozować rodzaj schorzenia.
  • Aby ustalić przyczynę dolegliwości, lekarz zbiera wywiad, bada chorego i zleca mu badania dodatkowe.
  • Niektóre z tych badań, na przykład cystoskopia, mogą powodować pewien dyskomfort, a nawet przemijający krwiomocz.

Źródło: Kirk D., Poradnik medyczny – Choroby prostaty, Warszawa 2001

Zobacz nasz spot reklamowy

Reklama radiowa

Zobacz plakaty

Pionowy:

Poziomy:

Na skróty